Mała ewolucja, duży efekt: filtr powietrza i chłodzenie w silniku Garbusa
Jedną z ciekawszych technicznych cech klasycznego Garbusa jest to, jak długo jego podstawowy układ napędowy zachowywał tę samą filozofię. W lokalnej literaturze opisano wczesny silnik z pojedynczym, centralnie umieszczonym gaźnikiem i długim kolektorem dolotowym. Prądnica była napędzana paskiem, a wentylator chłodzący pracował z jej wału i znajdował się w obudowie wentylatora. To proste rozwiązanie stało się jednym z rozpoznawalnych elementów konstrukcji chłodzonego powietrzem Volkswagena.
Ciekawy detal pojawia się przy opisie wersji z końca lat czterdziestych: po prawej stronie obudowy wentylatora znajdowała się regulacja, która pozwalała ustawić układ chłodzenia w położeniu letnim albo zimowym. Wspomniany jest też charakterystyczny filtr powietrza, nazywany przez pasjonatów „coffee tin”, dziś chętnie poszukiwany przez restauratorów dbających o zgodność z epoką.
Kolejny krok nastąpił przy silniku o pojemności 1131 cm³. Choć pojemność pozostała bez zmian, zastosowanie nowego filtra olejowego powietrza i poprawionego chłodzenia miało zwiększyć sprawność oraz niezawodność. W tej konfiguracji źródło wskazuje gaźnik Solex 28PCI. Niedługo później pojemność wzrosła do 1192 cm³, a moc do 30 bhp przy 3700 obr./min. To dobry przykład, że w Garbusie rozwój często oznaczał dopracowanie detali, a nie zerwanie z wcześniejszą konstrukcją.
Powiązane części w sklepie Garbusy.pl:
Bon podarunkowy 100 zł
Wąż układu chłodzenia silnik-zbiornik-pompa wody 1.6D Bus T25/T3
Masz pytanie do tego tematu?
Napisz do nas, a pomożemy dobrać właściwą część do Twojego klasycznego Volkswagena.
Napisz do nas





