K70: Volkswagen, który myślał inaczej
Dla fanów klasycznych Volkswagenów K70 jest ciekawym kontrastem wobec Garbusa, Transportera czy Typu 3. Lokalna literatura opisuje go jako kanciastą limuzynę o klasycznym, trójbryłowym nadwoziu, ale z techniką, która mocno odchodziła od dobrze znanej recepty VW. Zamiast chłodzonego powietrzem silnika z tyłu, K70 miał rzędowy, chłodzony wodą silnik umieszczony z przodu. Napęd trafiał na przednie koła poprzez zespół przekładniowy.
Źródło podaje też, że jednostka K70 była luźno oparta na starszej konstrukcji NSU, miała pojemność 1700 cc i osiągała 100 bhp. Właśnie związek z NSU oraz zakład w Neckarsulm czynią ten model szczególnie interesującym w historii Volkswagena. Problemem okazało się jednak pozycjonowanie: już wtedy zwracano uwagę, że samochód był zbliżony rozmiarem do modeli Type 4, a cenowo miał być od nich wyraźnie droższy – o ponad czterdzieści procent. Z dzisiejszej perspektywy K70 bywa więc postrzegany jako kosztowny eksperyment, ale też jako dowód, że Volkswagen szukał nowych dróg poza układem znanym z Garbusa.
Powiązane części w sklepie Garbusy.pl:
Bon podarunkowy 100 zł
Masz pytanie do tego tematu?
Napisz do nas, a pomożemy dobrać właściwą część do Twojego klasycznego Volkswagena.
Napisz do nas




